Zasady Strategicznego programu innowacji Europejskiego Instytutu Innowacji i Technologii (EIT): wkład EIT w bardziej innowacyjną Europę cz.II badania naukowe



J. Creutzman: Należy wspomnieć o dobrej współpracy między grupami politycznymi. Przedłożono solidny program na rzecz wzrostu i zatrudnienia, który skupia się na doskonałości i stanowi most między funduszami i horyzontem 2020. Solidna polityka w tym zakresie to krok naprzód, przy udziale przemysłu. Dobrze, że aktywizuje się małe i średnie firmy, stosując oddolne podejście. Cieszy
równość szans w tym instrumencie.

L. Van Nistelrooij: Podział środków na badania naukowe wyglądał na początku tak, że 90% funduszy trafiało do starych państw, a 8 % zasilało nowych członków. To rzecz jasna było nie do przyjęcia. Dobrze, że 70 mld, które są w budżecie wraz ze środkami z funduszy będą lepiej skoordynowane. Z jednej strony inwestuję się, ale nie widać, żeby wiele projektów opierało się na innowacyjności. Liczyć należy, że to nowe podejście zmieni tę sytuację. Można zadbać o to, żeby w programach w ramach horyzontu 2020, zaangażowane były regiony przez wymianę naukowców lub studentów. Tę aktywność można opłacać z funduszy UE, np. w ramach programu M. Skłodowskiej Curie. Musimy odejść od ciągłego inwestowanie tylko „w beton” i autostrady.

J. Buzek: Należy być zadowolonym z treści przedstawionego projektu, mniej ze środków, które na niego przeznaczono. Uczyniono wiele, by zapóźnione regiony włączyć do polityki innowacyjnej. W programie M. Skłodowskiej Curie są już pewne rezultaty, tu należy zwrócić na wielką rolę Komisji Europejskiej by tego trendu dopilnować. Od cen energii zależy przyszłość naszej konkurencyjności, a ta może pojawić się tylko dzięki nowym technologiom. Europejski Instytut Innowacji i Technologii, nie jest groźny dla uniwersytetów, jak niektórzy na to wskazują, wręcz przeciwnie EIT je integruje. Ważne jest definiowanie badań przez przemysł oraz małe i średnie firmy. Trzeba tego pilnować i w tym znów wielka rola Komisji by tego dokonać.

C. Turmes: Prawdą jest, że straciliśmy trochę środków budżetowych w programach na rzecz innowacji, które połączono. Funkcjonuje program Inteligent Energy for Europe. To inicjatywa, gdzie dyrekcje generalne zapomniały o jego istnieniu. Program ten praktycznie zniknął. W ostatniej fazie jednakże oświadczono, że program ten jest bardzo ważny, jak i istnienie agencji, która miała się tym zajmować. Nie może to być ignorowane, tak jak to tej pory. Jest to niedopuszczalne, to kwestia zaufania.

S. Kelly: Należy więcej uwagi poświęcać konkurencyjności i współpracy. Global Science, Global Cooperation, to fora, na bazie których powstaje panel naukowy najwybitniejszych umysłów, który ma obiec cały świat i zająć się ochroną zdrowia i energii, jako najważniejszymi kwestiami, które nadają się do ścisłej współpracy. Trzeba wykorzystać możliwe, pojawiające się korzyści z tego programu.

C. Ehler: Cały czas funkcjonują reguły uczestnictwa, dyplomatyczne napięcia, którym trzeba zaradzić. EPP popiera decyzję Komisji, w negocjacjach musimy trzymać się także ONZ – owskiej rezolucji. Niepokoi natomiast formuła preambuły, sprawia wrażenie, że Izrael to jedyny kraj, wobec którego trzeba stosować przepisy. Trzeba mieć nadzieje, że uda się znaleźć rozwiązanie dla tego złożonego przepisu i negocjatorzy znajdą odpowiednie sformułowania.

P. del Castillo Vera: Program Horyzont 2020 to krok naprzód, w kontekście programów ramowych, pokazuje dojrzałość PE. Od samego początku ważne było podkreślenie, ze głównym celem jest podniesienie liczby miejsc pracy. Istotny i ciągle powtarzany jest związek miedzy badaniami innowacjami i wzrostem zatrudnienia. Program w każdym państwie daje pozycję awangardową, jeśli chodzi o rozwój badań naukowych podczas kryzysu.

Przedstawiciel Komisji Europejskiej: By programy stały się operacyjne potrzeba sporych środków na płatności. Już teraz brak jest ponad 1 mld euro, liczyć trzeba na zagorzałą walkę o ten cel.