Wysłuchanie z udziałem Hansa Bruyninckxa, nowego dyrektora wykonawczego Europejskiej Agencji Środowiska (EEA) cz.II badania naukowe



H. Bruyninckx: Transparentność jest podstawą dla zaufania a zaufanie dla demokratycznych procesów decyzyjnych. Nie znam innej instytucji z tak rygorystycznymi przepisami pod względem przejrzystości i konfliktu interesów. Zarząd Agencji będzie podejmował niektóre tematy z tym związane nawet wewnątrz Agencji.

C. Gutierrez-Cortinez: Niepokojący jest brak badań naukowych. Wydaje się, że jeżeli Komisja nie wie czego chce, to zwraca się do Agencji, ale nie ma systemowego podejścia do wielu spraw. Polityka na rzecz zasobów wodnych powinna być uniwersalna, ogólnoeuropejska. Brakuje takiego podejścia. Potrzeba wykazać bardziej spójne i harmonijne podejście.

H. Bruyninckx: Systemowe podejście jest wpisane w następne lata pracy EEA. Będzie to odgrywać kluczową rolę w jej pracach. Mogę tylko poprzeć apel na rzecz bardziej harmonijnego podejścia. Nadal trzeba wykonać dużo pracy, aby zrozumieć niektóre połączenia. Agencja nie powinna się ograniczać w swoich działaniach tylko do Europy, ale jest to jedyna grupa państw, która akceptuje tego rodzaju politykę.

C. Klass: Aktualnym tematem są substancje zaburzające funkcjonowanie układu hormonalnego. Czy wystarczy pozostać tylko na jednym przeprowadzonym badaniu na ten temat? Jak powinni być dobierani naukowcy do przeprowadzenia tego typu badań? EEA powinna być bardziej elastyczna, aby z jednej strony być otwarta na nowoczesne rozwiązania a jednocześnie osiągać konkretne wyniki.
H. Bruyninckx: Jest to tak naprawdę pytanie kto podejmuje decyzję i jakie elementy wiedzy chce się uwzględnić. Wybór naukowców zaczyna się od ich wiedzy. Agencja jest bardzo ostrożna w wyborze naukowców.

R. Morkunaite-Mikuleniene: Morze Bałtyckie jest najbardziej zanieczyszczanym na świecie, wiadomo dlaczego i chociaż podjęto pewne działania żeby temu zapobiec, są to działania na przyszłość a jest to temat obecny teraz. Czy według Pana aktualne działania są wystarczające?

H. Bruyninckx: Trzeba jeszcze wiele zrobić w tej dziedzinie. Jest to w dużej mierze debata natury politycznej na temat przyjęcia priorytetów działań państw nabrzeżnych. Jest to również temat kontaktu UE z Rosją. Odbywają się pewne rozmowy, ale postęp przebiega bardzo wolno.

R. Morkunaite-Mikuleniene: Strategia na rzecz Morza Bałtyckiego będzie jednym z priorytetów prezydencji Litewskiej. Czy jest jakiś sposób na poprawę jej wdrażania?

H. Bruyninckx: W przeszłości EEA bardzo dobrze współpracowała z krajami prezydencji. Litwa również może liczyć na wsparcie ze strony Agencji.