Przedstawienie badania pt. „Atrakcyjność UE dla wybitnych naukowców” cz.I badania naukowe



O. Cartalon , autor badania: Badania pokazują, że UE nie jest w pełni atrakcyjna dla naukowców. Według statystyk amerykańscy naukowcy tworzą trzy razy więcej publikacji naukowych, niż naukowcy w UE. Coraz mocniejszą pozycję mają Chiny i Indie. 17 z 20 najlepszych uniwersytetów zlokalizowanych jest w Stanach Zjednoczonych. W UE potrzebni są wybitni naukowcy. Mogą oni przyciągnąć młodych naukowców oferując im różnego rodzaju szkolenia. Dobre wyniki mogą być atrakcyjne dla prywatnego kapitału. Przeprowadzone zostały badania dotyczące sposobu wyboru miejsca pracy naukowców. Trudno określić jaka motywacja przyświeca takiemu wyborowi. Badano kwestię mobilności naukowców. Główna hipoteza mówi, że wybitni naukowcy wybierają miejsce pracy w ten sam sposób co zwykli naukowcy, są przy tym jednak bardziej wymagający. Przeprowadzone zostały ankiety wśród 16 naukowców międzynarodowych o wysokiej randze. Celem tego procesu była z jednej strony typologia czynników przyciągania decydujących o atrakcyjności danego miejsca, a z drugiej analiza prowadzonych polityk. Trzeba się zastanowić w jaki sposób dostosować te polityki po to, by uwzględnić czynniki decydujące o atrakcyjności
danego miejsca.

Najważniejsze czynniki to:
- Jakość placówki badawczej i otoczenia. Ważna jest ambicja i talent współpracowników, renoma instytucji, a także niewielkie ograniczenia.
- Dostępność funduszy na badania naukowe. Kluczowa jest elastyczność pozwalająca na wybór tematu badań, możliwość prowadzenia innowacyjnych badań, a także możliwość zatrudnienia młodych zdolnych naukowców.
- Uposażenie. W Stanach Zjednoczonych wynosi 300 – 500 tys. dolarów za 9 miesięcy pracy. Takie uposażenie dostępne jest nie tylko w najlepszych ośrodkach, ale również w tych publicznych, które wcale nie plasują się w czołówce amerykańskich uczelni. W Europie takie uposażenie zaproponować jest w stanie bardzo niewiele uczelni.
- Czynniki osobiste. Szkoła dla dzieci, bezpieczeństwo w życiu codziennym, a także jakość
tego życia – tu Europa ma atuty i może przyciągać.

Ważne jest przyciągnięcie naukowców do Europy. W tym celu opracowano specjalne polityki. Większość instrumentów opiera się na dwustronnych umowach. Zasadniczy problem polega na zbyt małej elastyczności. Brakuje ścieżki kariery dla młodych naukowców, brakuje perspektywy stałego zatrudnienia na uniwersytecie, niższe niż poza Europą płace. Poza tym Chiny, Indie i USA mocno starają się przyciągnąć naukowców do siebie. Do tej pory Chiny przyciągały naukowców chińskich pracujących za granicą. Teraz zaczynają starać się przyciągać naukowców z zewnątrz, którzy są obywatelami innych krajów. Europa jest w stanie wspierać naukowców i badania przy użyciu programu Horyzont 2020. Można nagradzać naukowców i ich zespoły. Problemem jest jednak zbyt mała liczba odbiorców nagród i grantów. W chwili obecnej pozytywnie rozpatrywanych jest 1-2% wniosków, co zniechęca do brania w nich udziału. Trzeba zwiększyć finansowanie, aby zapewnić pieniądze dla większej ilości beneficjentów. Kolejne działania w ramach Horyzontu 2020 dotyczą współpracy międzynarodowej, która powinna być bardziej ukierunkowana na wybitnych naukowców. Należy zadbać o to, by obiecujący naukowcy spoza Europy przybyli do nas. Należy stworzyć centrum monitorowania sytuacji wybitnych naukowców. Na podstawie badań należałoby wskazać i zidentyfikować grupę wybitnych naukowców i przeanalizować tendencje w zakresie mobilności. Wiadomo, że inne kraje mają takie centra i systemy. Ważne by Europa opracowała własne.

P. Rubig: Jak i czy zmieniła się sytuacja po wprowadzeniu wiz dla naukowców. Jak wygląda kwestia zwolnień podatkowych?

O. Cartalon, autor badania: Problemem nie są wizy, czy zwolnienia podatkowe. Trzeba działać kompleksowo – wtedy Europa będzie w stanie przyciągnąć wybitnych naukowców.

I. A Tsoukalas: Autor badania zauważył, że Europa traci swoją atrakcyjność dla wybitnych naukowców. Obecne inicjatywy nie wystarczą, aby konkurować z Ameryką, czy innymi krajami. UE wydaje 250 mln Euro na badania naukowe i rozwój, tymczasem StanyZjednoczone wydają 600 mln. To ma związek z atmosferą która zachęca do badan w USA. Ważna jest kwestia poziomu badan naukowych w UE. Są olbrzymie dysproporcje. Czy fundusze strukturalne mogą pomóc w zwiększeniu tego poziomu i zmniejszeniu różnic. Obok Horyzontu 2020, należy wziąć pod uwagę również inicjatywę Open Access. Można dzięki temu nawiązać kontakt z różnymi ośrodkami, by dokonać postępu.

O. Cartalon , autor badania: Horyzont 2020 to główny instrument, który zajmie się głównymi problemami. Horyzont może pomóc przyciągać naukowców do Europy. Ważne by zatrzymać drenaż mózgów w Europie. Dotychczasowe programy ramowe nie są dostatecznie dobrze zorganizowane. Horyzont 2020 musi być wyposażony w odpowiednie finansowanie. 50 tys. euro za dwa lata to nie jest pensja, która zachęci naukowca w Stanfordzie.

H. Reul: Europejski krajobraz naukowy jest bardzo różnorodny. Należy wspierać i pomagać tym dziedzinom, które mają przewagę w atrakcyjności. Trzeba łączyć atrakcyjność różnych regionów. Jak należy wspierać te kraje, czy regiony, które są w nienajlepszej sytuacji, jeżeli chodzi o badania naukowe.